Wydarzenia branżowe
| po | wt | śr | cz | pi | so | ni | |
|---|---|---|---|---|---|---|---|
| 18 | 30 | 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 |
| 19 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 |
| 20 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 |
| 21 | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 |
| 22 | 28 | 29 | 30 | 31 | 1 | 2 | 3 |
<script language="javascript1.2" type="text/javascript">
//
document.write('<scr'+'ipt src="http://my.adocean.pl/_'+(new Date()).getTime()+'/ad.js?id=nwVLm1lamBqjoH3shcYf.XRJj36CXQ_oLzxBkFHFvpD.27" language="javascript"></scr'+'ipt>');
//]]>
</script>
Rolmech - Pokaz dla fachowców
atrFotorelacja z pokazu
Podczas pokazu, otwartego przez Piotra Różańskiego, dyrektora błońskiego oddziału pracowało 14 zestawów maszyn z bogatej oferty firmy Rolmech, złożonych z ciągników Same, Deutz-Fahr, Zetor, Pronar i Belarus, oraz z maszyn komunalnych takich marek jak Peruzzo, Pronar, ESjOT, Mandam, Unia i Junkkari. Osobny blok stanowiła prezentacja techniki z „kraju kwitnącej wiśni” – sprzęt Kubota.
Wspomnienie lata
Choć bieżący sezon wiosenno-letni nieodwołalnie przeszedł już do historii, pokaz w Błoniu rozpoczęły kosiarki Peruzzo (Koala 1600+Professional, Jaguar 2000, Canguro 1600). Z bogatego asortymentu włoskiego producenta pokazano m.in. kosiarkę Panther Professional 1800 (+ Deutz-Faht Agroplus 315 – 72 KM) z rotorem bijakowym do precyzyjnego cięcia i stalowym koszem, w którym mieści się 1,8 tys. l skoszonego materiału roślinnego. Zamontowany rotor, o szerokości roboczej 1,8 m, wyposażony jest w 58 łatwo wymiennych noży o różnym profilu, dzięki czemu może pełnić funkcję nie tylko kosiarki, lecz także wertykulatora. Znakomity efekt ssący pozwala również zbierać Pantherami liście i inne resztki roślinne leżące na trawniku. Zebrany materiał roślinny można wyładowywać na wysokość 1,95 m.
Dobrze pozamiatane
Jesień to znacznie lepszy czas na zademonstrowanie maszyn do zamiatania. Podczas tej czynności interesująco zaprezentowały się zamiatarki Peruzzo Rotovac Professional oraz montowany na trójpunktowym układzie zawieszenia ciągnika i podłączany do jego instalacji hydraulicznej przedstawiciel firmy ESjOT, o szerokości roboczej 1,5 m (w ofercie zamiatarki o szerokości do 2,7 m, prędkość robocza 8 km/h). Maszyna z Wałcza wyposażona jest w bęben szczotkowy o średnicy 600 mm i obraca się współbieżnie z kierunkiem jazdy, z prędkością 140-160 obr./min. Proces zamiatania zapewnia ukośne ustawienie bębna, dzięki czemu zamiatarka sprawdza się nie tylko przy sprzątaniu placów, dróg, ścieżek rowerowych czy chodników, lecz także przy ich odśnieżaniu. Podczas pokazu zestaw maszyn (+Pronar Zefir 40K – 40 KM) został uzupełniony o odkurzacz do liści Turbo 400 firmy Peruzzo, zamontowany na burcie przyczepy Pronar T655. Odkurzacz zasilany silnikiem Honda o mocy 13 KM (w przypadku zamontowania na TUZ ciągnika minimalne zapotrzebowanie mocy – 16 KM), wyposażony jest w tubę ssącą z usztywnioną końcówką, rolką podporową i uchwytem do prowadzenia, o długości 5 m i przekroju 200 mm.
Gotowi na zimę
Skoro z dnia na dzień warunki atmosferyczne są coraz trudniejsze, a niezadługo można spodziewać się ujemnych temperatur, duże zainteresowanie towarzyszyło prezentacji urządzeń do odśnieżania i posypywania solą. Możliwości swoich piaskarek pokazały maszyny Pronar (T-130 i PS-250) i Mandam (szwedzka zawieszana kompaktowa posypywarka Optimal) oraz pługi z Narwi – Kacper 2100 i PUV-2800. Ciekawy, kompletny zimowy duet stworzyła posypywarka RCW 3000 (Unia Group) z ciągnikiem Belarus 820 (79 KM), uzbrojonym również w pronarowski pług PUV-3300. Piaskarka skrzyniowa o pojemności 3 tys. l wyposażona jest w pojedynczą tarczę rozrzucającą piasek lub mieszankę na szerokość od 2 do 8 m. Precyzyjne ustawienie szerokości rozrzutu zapewnia hydrauliczny napęd tarczy, pozwalający regulować jej obroty. Podobną wydajnością w walce z oblodzeniem charakteryzuje się 3-metrowy pług zawieszany na przednim trójpunktowym układzie zawieszenia (TUZ, kat. I i II), z dwuczęściową, sterowaną hydraulicznie odkładnicą, ustawianą w 4 pozycjach roboczych, co pozwala odgarniać śnieg na lewo, na prawo lub na obie strony, jak również zgarniać do środka. Co nasypano, szybko zebrano. Postarały się o to profesjonalne zamiatarki Pronar - Agata 2000, ze zraszaczem, zawieszona tym razem z tyłu ciągnika, oraz zaczepiana ZMC 2.0 z dużym zbiornikiem o wysokim rozładunku. Ta maszyna może być opcjonalnie wyposażona m.in. w odkurzacz do liści.
Demo Tour
Pokaz w Błoniu stanowił również jedno ze spotkań na trasie organizowanej przez Marubeni Machinery Distribution Poland jesiennej edycji Demo Tour, odbywających się od 12 września do 18 października w 11 miejscowościach na terenie całego kraju. Wraz z wielozadaniowymi ciągnikami kompaktowymi B1620, B2230 i G23HD zaprezentowano szeroki wachlarz maszyn, m.in. wykorzystywanych podczas sezonu zimowego (pług, posypywarka, zamiatarka, glebogryzarka).
Serwis na medal
W spotkaniu uczestniczył również Jan Różański, prezes Rolmechu, z zadowoleniem podnoszący kolejny sukces firmy, który stał się niedawno jej udziałem – zwycięstwo w konkursie na najlepszy serwis maszyn rolniczych organizowanym przez PIGMiUR. - Usługi serwisowe konsekwentnie rozwijamy od ponad 20 lat. Naszym mottem jest, aby były one na najwyższym poziomie. Wymuszają to bowiem z jednej strony coraz bardziej wymagający klienci, z drugiej zaś producenci, permanentnie szkolący naszych mechaników. Dlatego konsekwentnie rozwijając nasze struktury sprzedaży, znaczone kolejnymi oddziałami, nie zapominamy o sukcesywnym doposażaniu warsztatów. Ta polityka przynosi dobry skutek – podkreśla prezes firmy Rolmech. Na taki sukces złożyło się jednak wiele czynników. Najważniejszą rolę odgrywa oczywiście profesjonalna i kompletna obsługa klienta realizowana dzięki wykwalifikowanemu i przyjaznemu serwisowi. W tym kontekście niezwykle ważne jest duże doświadczenie i wysokie kwalifikacje mechaników (średnia stażu - 10 lat), gdyż Rolmech nie szczędzi środków na ich dalsze doskonalenie. – Warsztaty znajdują się nie tylko w Płońsku, ale również w każdym z oddziałów firmy - w Błoniu, Węgrowie i Winnicy. Wyróżniają się docenionym przez jurorów dobrym wyposażeniem, głównie w zaawansowany sprzęt diagnostyczny, a także estetycznym wyglądem zewnętrznym. W naszej działalności kluczowe jest jednak szybkie tempo reakcji na jakiekolwiek problemy ze strony rolników. Jest to możliwe dzięki samochodom serwisowym oraz pojazdom przystosowanym do przewozu ciągników rolniczych, a także niezwykle elastycznemu podejściu, co znajduje wyraz w delegowaniu wolnych sił wszędzie tam, gdzie jest to konieczne – wyjaśnia Piotr Strzelczak, dyrektor techniczny firmy Rolmech. Firma z Płońska zamierza jednak cały czas podnosić jakość świadczonych usług. W związku z tym planowane są kolejne inwestycje, jak np. rozbudowa punktu serwisowego w Błoniu.







